» Wędrówkę rozpoczynamy w Komańczy (opis Komańczy >>>), gdzie przy kościele schodzimy z głównej drogi i kierujemy się w stronę Prełuk. Co warto zobaczyć w Komańczy:
» Po 5 minutach drogi skręt w lewo w drogę gruntową (uwaga słabo oznaczony).
» Przy potoku małe pole namiotowe,a 400 m dalej prywatne schronisko turystyczne.
» Dalej znaki prowadzą nas na grzbiet pomiędzy dolinami Osławy i Osławicy, na nim ślady torowisk kolejki leśnej.
» Wchodzimy na szosę i dochodzimy do miejscowości Prełuki (opis Prełuk >>>)
» Z Prełuk, bitą drogą w kierunku Duszatyna, po drodze osuwisko i piękny widok na dolinę Osławy i jej zakole zwane Łokieć, nad potokiem most kolejki wąskotorowej.
» Dochodzimy do miejscowości Duszatyn (opis Duszatyna >>>)
» Tutaj szlak wchodzi w dolinę potoku Olchowatego.
» Droga bardzo rozjeżdżona po zrywkach drewna, prawie zawsze duże błoto
» Po około 30 minutach przekraczamy potok i idziemy dróżką przez las.
» Dochodzimy do rezerwatu "Zwiezło" i jego atrakcji Jeziorek Duszatyńskich.
Jeziorka Duszatyńskie.
foto. I. Jóźwik.
» Osiągamy dolne jeziorko a po 10 minutach górne
» Dobre miejsce na krótki odpoczynek.
» Powyżej jeziorek, po prawo, widoczna jeszcze rynna osuwiska
» Dalej szlak prowadzi nas stromo pod górę, przez las, na szczyt Chryszczatej.
» Szczyt rozpoznamy po betonowym słupie o wysokości 7,85 m.
» Kiedyś obudowany drewnianą wieżą był świetnym punktem widokowym.
» Na szczycie węzeł szlaków - niebieski na Suliłę i zielony do Bystrego.
» Za szczytem, po lewej stronie, polanki widokowe.
Szczyt Chryszczatej.
foto. I. Jóźwik.
» Dalej monotonnie przez las obniżającym się grzbietem.
» Po lewej, odgałęzienie żółtego szlaku dojściowego do bazy namiotowej w Rabem.
» Po drodze, kilka brzozowych krzyży na odnalezionych mogiłach.
» Przełęcz Żebrak, w tym miejscu szlak przecina droga asfaltowa, w lewo prowadzi do Rabego a w prawo do Woli Michowej lub Mikowa.
» Po lewej stronie (5 min) drogi na źródełko na skarpie.
» Dalej, szlak prowadzi nas na Jaworowe (992m), po drodze kolejne znakowane odgałęzienie do bazy namiotowej w Rabem (biało-żółte kwadraty).
» Pomiędzy Jaworowem a Wołosaniem przełęcz 928 m. na niej węzeł szlaków, w lewo znaki czarne do Jabłonek, w prawo znakowana ścieżka do Woli Michowej.
» Najwyższy szczyt pasma Wołosań (1071 m) zwany też Patryją, wierzchołek zarośnięty lecz zaraz za nim widokowa polana.
» Ostatni szczyt na tym odcinku szlaku to Hon (820 m).
» Szlak skręca tu w lewo i prowadzi ostro w dół, do wyciągu narciarskiego i bacówki PTTK.
» Za bacówką miejscowość Cisna (opis Cisnej >>>)
Odcinek Cisna- Jasło - Fereczata - Smerek
Cisna zimą.
foto. I. Jóźwik.
» W Cisnej, szlak opuszcza drogę 100 m. za głównym skrzyżowaniem w kierunku Wetliny.
» Wśród zabudowań, mostem kolejki wąskotorowej przechodzimy na drugi brzeg Solinki i idziemy ścieżką w prawo.
» Przekraczamy potoczek Żwir i pniemy się ostro pod górę by dojść do poprzecznej drogi asfaltowej.
» Skręcamy w lewo i po 20 metrach w ścieżkę w prawo, w pobliżu pomnik po katastrofie śmigowca.
» Dalej stromo przez las aż do szczytu Małego Jasła, na wierzchołku punkt geodezyjny i widoki na północ i zachód.
» Przełęcz pomiędzy Małym Jasłem a Jasłem, można tu uzupełnić wodę.
Jasło.
foto. J. Grzech.
» Jasło 1153 m. na szczycie punkt geodezyjny i rozległe widoki na wszystkie partie Bieszczadów.
» Ze szczytu szlak cofa się kilkanaście metrów tą samą drogą po czym skręca na południowy wschód UWAGA można tu pomylić drogę.
» Dalej szlak prowadzi nas w kierunku granicy, na szczyt Okrąglik 1101 m.
» Na szczycie pojawiają się znaki niebieskie szlaku granicznego i czerwone szlaku słowackiego, łatwo się pomylić.
» Opuszczamy widokowy szczyt Okrąglika i kierujemy się dalej czerwonymi (polskimi!) znakami w kierunku szczytu Fereczata 1102 m.
» Na szczycie ślady okopów i widokowe polany.
» Ze szczytu, łagodnie opadającą ścieżką schodzimy do wsi Smerek. (opis Smereka >>>)
» Dochodzimy do asfaltowej stokówki, którą mijaliśmy za Cisną, skręcamy w lewo na sąsiedni grzbiecik, po czym w prawo do wsi, do głównej drogi asfaltowej.
Odcinek Smerek - Połonina Wetlińska - Berehy Górne
Smerek.
foto. I. Jóźwik.
» W Smereku idziemy asfaltem w kierunku Kalnicy, za torami kolejki po około 500 metrach skręcamy w bitą drogę w prawo.
» Dochodzimy do mostu na Wetlince i punktu kasowego BdPN.
» Dalej długo i monotnnie pod górę na szczyt Smerek 1222 m.
» Dawna nazwa szczytu to Wysoka, na jego niższym wierzchołku żelazny krzyż, upamiętnia śmierć turysty porażonego piorunem.
» Ze Smereka roztaczają się jedne z najpiękniejszych widoków w Bieszczadach, główny szczyt zamknięty dla ruchu turystycznego.
» W tym miejscu rozpoczynamy wędrówkę Połoniną Wetlińską, schodzimy teraz ścieżką w dół do Przełęczy Orłowicza.
Przeł. Orłowicza.
foto. I. Jóźwik.
» Na przełęczy węzeł szlaków, w prawo żółty do Wetliny, w lewo do Suchych Rzek i czarny do Jaworca.
» 5 min od przełęczy szlakiem żółtym, źródło, można uzupełnić zapasy wody.
» Kierujemy się dalej za znakami czerwonymi w kierunku szczytu Roh, mijając po lewo szczyt Hnatowego Berda 1183 m., szczyt zamknięty dla ruchu turystycznego,charakteryzujący się efektownym urwiskiem.
» Za Hnatowym Berdem mamy do pokonania grzbiet najeżony wychodniami piaskowców otryckich.
» Na końcu grani skręcamy w lewo i schodzimy do obniżenia zwanego Staw, był tu kiedyś sztuczny zbiornik wodny do pojenia bydła.
» W oddali widać już schronisko turystyczne "Chatka Puchatka".
Chatka Puchatka.
foto. I. Jóźwik.
» Bierzemy azymut na schronisko i kierujemy się w jego stronę.
» W schronisku dyżurka GOPR, możliwość noclegu w warunkach turystycznych oraz bufet.
» Schronisko nie posiada prądu i wody bieżącej przez co ceny w bufecie są wyższe niż w obiektach położonych w dolinach.
» Poniżej schroniska ścieżką w dół źródełko, a powyżej, z grani, przepiękne widoki, zimą przy zjawisku inwersji widać nawet Tatry.
» Od schroniska odchodzi żółty szlak na Przełęcz Wyżną, my idziemy dalej za znakami czerwonymi schodząc do miejscowości Berehy Górne (opis Berehów >>>)
» Na odcinku tym możemy podziwiać widoki, gdyż biegnie on mało zalesionymi stokami Połoniny Wetlińskiej.
Odcinek Berehy Górne - Połonina Caryńska - Ustrzyki Górne
Połonina Caryńska.
foto. I. Jóźwik.
» W Berhach przekraczamy skrzyżowanie dróg, po prawo punkt kasowy BdPN i kierujemy się dalej ostro pod górę za czerwonymi znakami, mijając miejsce po cerkwi i stary cmentarz.
» Po wejściu na grzbiet Połoniny Caryńskiej, po około 5 minutach marszu,z prawej strony dochodzi do naszej ścieżki szlak zielony z Przełęczy Wyżniańskiej i przez jakiś czas pokrywa się z naszym by potem skręcić w lewo, na Przełęcz Przysłup Caryński.
» Połonina Caryńska nie jest zbyt długa więc niebawem zaczynamy schodzić w dół i dosyć stromą ścieżką przez las kierujemy się do Ustrzyk Górnych.
» Na dole po lewej stronie punkt kasowy BdPN i mostek nad Wołosatym, mijamy kemping i wychodzimy na drogę asfaltową w Ustrzykach Górnych. (opis Ustrzyk Górnych >>>)
» W Ustrzykach kierujemy się w prawo do skrzyżowania, gdzie za sklepem skręcamy w lewo asfaltem w dolinę Terebowca.
» Po prawo mijamy punkt kasowy BdPN i powoli wchodzimy do lasu, teraz długie i mozolne podejście na Szeroki Wierch.
» Ze szczytu rozległe widoki, dalej schodzimy w dół do Przełęczy pod Tarnicą, tutaj możliwość odpoczynku, ławeczki i węzeł szlaków.
» Nasz szlak skręca tutaj w lewo, aby zdobyć sam szczyt Tarnicy, musimy dojść tam szlakiem czarnym i się nim wrócić z powrotem na przełęcz.
» Przełęcz przecina też szlak niebieski z Wołosatego na Bukowe Berdo, kierujemy się w dół za znakami czerwonymi i niebieskim.
» W obniżeniu po lewej stronie źródełko a po prawej w namiocie sezonowa dyżurka GOPR, działająca w okresie letnim
Krzemień.
foto. I. Jóźwik.
» Na dole znaki niebieskie i czerwone rozdzielają się, my kierujemy się w prawo za znakami czerwonymi, trawersując szczyt Krzemienia obecnie zamkniętego dla ruchu turystycznego, starsi turyści mieli jeszcze możliwość przejścia granią krzemienia, gdyż kiedyś szlak czerwony prowadzil właśnie samą granią.
» Po lewej mijamy też Kopę Bukowską i kierujemy się na szczyt Halicza 1333 m.
» Ze szczytu wspaniała panorama, w pogodną noc można dostrzec światła Lwowa.
» Opuszczamy Halicz i kierujemy się w kierunku Rozsypańca 1273 m. najeżonego wychodniami skalnym.
» Ze szczytu też wspaniałe widoki, na południu widać już granicę państwa.
» Z Rozsypańca schodzimy na Przełęcz Bukowską, to najdalej wysunięty na południe odcinek naszej trasy.
Tarnica z Połoniny Bukowskiej.
foto. J. Grzech.
» Z Przełęczy Bukowskiej widok na zamkniętą dla turystów Połoninę Bukowską, my kierujemy się w prawo na bitą drogę, która poprowadzi nas do Wołosatego.
» Schodzimy serpentynami w dół doliną Wołosatki pomiędzy Menczyłem a Masywem Tarnicy, po prawej stronie wiata i dosyć skąpe źródełko - czasami bywa wyschnięte.
» Na dole z lewej strony dochodzi droga z Przełęczy Beskid, przy zbiegu dróg deszczochron.
» My idziemy dalej dochodząc do miejscowości Wołosate (opis Wołosatego >>>)
» W miejscowości punkt kasowy BdPN i początek niebieskiego szlaku na Bukowe Berdo, który spotkaliśmy na Przełęczy pod Tarnicą.
» To już koniec naszego szlaku, z Wołosatego możemy dojść pieszo do Ustrzyk Górnych - długa i monotonna drogą asfaltową lub w sezonie wakacyjnym skorzystać z autobusu, często też tą trasą kursują prywatne busy.