Żubry wrócą nad górny San

Restytucji stada żubrów w dolinie górnego Sanu w Nadleśnictwie Stuposiany poświęcone było posiedzenie Komisji ds. ochrony i hodowli żubrów działającej jako organ doradczy Dyrektora RDLP w Krośnie, które w czwartek 10 listopada odbyło się w Mucznem. W posiedzeniu brali udział m.in. naukowcy, weterynarze i leśnicy zajmujący się czynną ochroną “puszcz imperatora”.

Posiedzenie prowadził Jan Mazur, nadleśniczy Nadleśnictwa Stuposiany, który przedstawił komisji trzy propozycje lokalizacji stada. Zdecydowano o wsiedleniu jeszcze w tym roku do zagrody na terenie leśnictwa Sokoliki 8-10 osobników, które po okresie aklimatyzacji zostaną wypuszczone na wolność.

  • Wybraliśmy miejsce optymalne z wielu powodów; odległość od siedzib ludzkich, dróg i szlaków turystycznych, dostępność żeru, dostęp do wodopojów, przy jednoczesnej możliwości monitorowania zachowania się stada po wypuszczeniu na wolność – stwierdziła Grażyna Zagrobelna, dyrektor RDLP w Krośnie, z upoważnienia Ministra Środowiska zarządzająca bieszczadzkimi stadami żubrów.
    Odbudowywane stado będzie się składać z osobników odłowionych na terenie Nadleśnictwa Komańcza i z wychowanków zagrody pokazowej w Mucznem.
    Przypomnijmy; w 2012 roku zaczęto eliminację stada „Górny San”, z uwagi na konieczność likwidacji czynnego ogniska gruźlicy. Zgodę na odstrzał wydał Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, uwzględniając brak możliwości leczenia gruźlicy u zwierząt dzikich. Wyeliminowano wówczas 26 żubrów, w tym 16 w 2012 i 10 w 2013 roku. Zagrodę pokazową żubrów w Mucznem zbudowano w 2011 roku.

Pierwsze osobniki przyjechały tu 16 lutego 2012 roku. Były to dwie krowy i jeden byk pochodzące z ogrodów zoologicznych w Szwajcarii. 28 marca 2012 roku z Francji dojechały kolejne trzy żubry (dwie krowy i jeden byk). Obecnie w zagrodzie znajduje się 16 osobników, z których 4-6 zasili wkrótce odtwarzane stado w dolinie górnego Sanu.

Liczebność żubrów w Bieszczadach określana jest na 350 osobników. Od 1963 roku faktyczną opiekę nad tym gatunkiem sprawują podkarpaccy leśnicy.

Tekst i zdjęcia: Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

Nie ma jeszcze głosów.
Proszę czekać...